piątek,
Kazimierz Łodziński
Kazimierz Łodziński był ostatnim żyjącym uczestnikiem akcji pod Arsenałem. Dziś mija rocznica jego urodzin.
Urodził się 28 sierpnia 1922 roku w Radziejowie Kujawskim niedaleko Inowrocławia. Ukończył Prywatną Szkołę Powszechną im. Jana Długosza we Włocławku. W 1935 wraz z rodzicami zamieszkał w Warszawie. Uczył się w III Miejskim Męskim Gimnazjum i Liceum im. Hugona Kołłątaja oraz II Miejskim Męskim Gimnazjum i Liceum im. gen. Jakuba Jasińskiego. W czasach nauki w gimnazjum związał się z harcerstwem, należał do 80. Warszawskiej Drużyny Harcerskiej.
Podczas kampanii wrześniowej mimo bardzo młodego wieku służył w 36. Pułku Piechoty, a następnie znalazł się w Samodzielnej Grupie Operacyjnej „Polesie” pod dowództwem generała Kleeberga. Po kapitulacji powrócił do Warszawy. W listopadzie 1939 roku wstąpił do Szarych Szeregów. Brał udział w akcjach Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”. Równolegle do działalności konspiracyjnej uczęszczał na tajne komplety, na których w 1940 roku zdał egzamin dojrzałości. W 1941 roku rozpoczął studia na tajnym Wydziale Medycyny Uniwersytetu Warszawskiego.
W marcu 1941 roku okupacyjne władze aresztowały wielu Polaków w odwecie za likwidację agenta gestapo Igo Syma przez żołnierzy podziemia. Wśród zatrzymanych znalazł się ojciec Kazimierza Łodzińskiego. Po roku zginął on w niemieckim obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Trudna sytuacja materialna zmusiła Kazimierza do podjęcia pracy w Zakładach Sprzętu Medycznego, a następnie na Oddziale Chirurgicznym i Zakaźnym Szpitala św. Stanisława.
W 1942 roku Kazimierz przeszedł do Grup Szturmowych Szarych Szeregów. 23 marca 1943 roku nad ranem gestapo aresztowało dowódcę hufca „Południe” Jana Bytnara „Rudego”. Jan Bytnar został poddany brutalnemu śledztwu, na skutek czego drugiego dnia po zatrzymaniu w poważnym stanie trafił do szpitala więziennego na Pawiaku. W kolejnych dniach nadal był przesłuchiwany. Informacja o aresztowaniu „Rudego” spowodowała ogłoszenie alarmu w Szarych Szeregach. 26 marca Grupy Szturmowe odbiły „Rudego” w zbrojnej akcji pod Arsenałem po ataku na więźniarkę przewożącą więźniów warszawskiego gestapo. Podczas akcji Kazimierz Łodziński znalazł się w grupie ubezpieczającej uderzenie.
Podczas okupacji hitlerowskiej uczestniczył jeszcze w wielu akcjach bojowych. W sierpniu 1943 roku brał udział w brawurowej akcji „Góral”, podczas której żołnierze Armii Krajowej w centrum Warszawy uprowadzili samochód z pieniędzmi o wartości prawie 105 milionów okupacyjnych złotych. Niespełna dwa tygodnie później był jednym z żołnierzy atakujących na strażnicę graniczną w Sieczychach w ramach akcji „Taśma”. W październiku uczestniczył w ataku na niemiecki pociąg urlopowy na linii Warszawa-Dęblin. Na przełomie 1943 i 1944 roku odbył kurs Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty „Agricola”.
W lipcu 1944 roku brał udział w szkoleniu w okolicach Wyszkowa. 26 lipca został zraniony podczas przypadkowej potyczki z oddziałem niemieckim. Z powodu rany po powrocie do Warszawy został odsunięty od przygotowań do powstania warszawskiego. W momencie wybuchu walk przebywał w mieszkaniu na Mokotowie. Trzeciego dnia powstania razem z innymi mieszkańcami kamienicy został wypędzony do koszar na ulicy Rakowieckiej. Na początku września dzięki łapówce opuścił Warszawę.
Po zakończeniu wojny ukończył studia, w 1947 roku otrzymał dyplom lekarza. Był cenionym chirurgiem. Przez kilka lat był prezesem Polskiego Towarzystwa Chirurgów Dziecięcych. Pracował jako ordynator Kliniki Chirurgi Dziecięcej Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. W 1985 roku uzyskał tytuł profesora zwyczajny w dziedzinie nauk medycznych. Wniósł duży wkład w rozwój chirurgii dziecięcej w dziedzinie leczenia wad rozwojowych. Pozostawił po sobie ponad 160 publikacji z zakresu medycyny i chirurgii dziecięcej. Zmarł 8 lipca 2011 roku.