Przejdź do treści

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Mrągowie

Oddział Wydzielony Wojska Polskiego majora Hubala

piątek,

Oddział Wydzielony Wojska Polskiego majora Hubala

Osiemdziesiąt lat temu major Henryk Dobrzański sformował Oddział Wydzielony Wojska Polskiego, pierwszy oddział partyzancki w drugiej wojnie światowej.

We wrześniu 1939 roku major Dobrzański został zastępcą dowódcy 110. Rezerwowego Pułku Ułanów. Jednostka brała udział w obronie Grodna przed jednostkami Armii Czerwonej. Po kapitulacji Grodna 110. Pułk Ułanów wyruszył w kierunku Warszawy. Nad Biebrzą polscy kawalerzyści zostali otoczeni przez Sowietów i ponieśli duże straty. Dowódca pułku podpułkownik Jerzy Dąbrowski podjął decyzję o rozwiązaniu oddziału. Major Dobrzański i 180 żołnierzy nie zamierzali składać broni. 23 września podczas odprawy w miejscowości Woźnawieś grupa Dobrzańskiego przyjęła nazwę Oddział Wydzielony Wojska Polskiego. Kontynuowano marsz do oblężonej stolicy. Po kilku starciach z Niemcami oddział dotarł na odległość około 30 kilometrów od Warszawy. 28 września w miejscowości Krubki ułani dowiedzieli się o kapitulacji stolicy.

50 żołnierzy na czele z Henrykiem Dobrzańskim schroniło się Kielecczyźnie. Po zakończeniu kampanii wrześniowej oddział majora Henryka Dobrzańskiego kontynuował walkę z niemieckim najeźdźcą. Dobrzański przyjął pseudonim „Hubal”. Hubalczycy odnosili sukcesy w potyczkach z Niemcami i wymykali się z pułapek. Pomagała im miejscowa ludność. Major i żołnierze liczyli na wiosenną aliancką ofensywę. „Hubal” rozpoczął budowę siatki konspiracyjnej Okręg Bojowy Kielce. Nawiązano kontakty z Organizacją Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej i Służbą Zwycięstwu Polski w Kielcach.

W grudniu Henryk Dobrzański spotkał się w Warszawie z Komendantem Głównym Służby Zwycięstwu Polski generałem Michałem Karaszewiczem-Tokarzewskim. Komendant zaakceptował działania Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego, jednak nakazał wstrzymanie się z otwartymi wystąpieniami przeciw wojskom niemieckim i skoncentrowanie działań na przygotowaniach do walk podczas ofensywy aliantów.

Na początku 1940 roku zaczęto przyjmować nowych ochotników. W marcu oddział liczył około 320 żołnierzy. 13 marca u Hubala pojawił się wysłannik Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej podpułkownik Leopold Okulicki z rozkazem zdemobilizowania lub znacznego zmniejszenia oddziału. „Hubal” swoim podwładnym pozostawił wolną rękę. W oddziale pozostało około 70 ludzi. Już po kilku dniach dołączyli kolejni ochotnicy. W tym czasie rozpoczęła się wielka akcja wojsk niemieckich przeciwko hubalczykom. Do walki wysłano kilka tysięcy żołnierzy Wehrmachtu, SS i innych formacji (według różnych źródeł od 5 do 8 tysięcy).

Niemiecki 51. batalion policji miał przeprowadzić atak na Hucisko. W nocy z 29 na 30 marca czołówka niemieckiego batalionu została ostrzelana przez polską czujkę. Walka rozpoczęła się także pod Stefankowem. Niemieckie siły były przeważające i Polacy ponieśli straty. Nad ranem „Hubal” zarządził pogotowie bojowe. Niemiecki szturm rozpoczął się około godziny 11:00. Polacy dopuścili przeciwnika na odległość kilkudziesięciu metrów, po czym otworzyli silny ogień. Niemcy ponieśli duże straty. Ich impet powstrzymał atak przeprowadzony z flanki. Po przeprowadzeniu rozpoznania „Hubal” stwierdził, że nie zagraża mu atak z innej strony i do walki wysłał swoje odwody. Stwierdzono także, że szosie Skłoby–Hucisko stoją słabo zabezpieczone niemieckie samochody. Zaatakowali je polscy kawalerzyści. Na odgłos strzałów na tyłach niemieccy policjanci przystąpili do odwrotu. Podczas ucieczki ponieśli kolejne straty.

Bój pod Huciskiem był pierwszą poważną walką partyzancką w czasie drugiej wojny światowej. Niemcy nie zdołali wykorzystać swojej znacznej przewagi liczebnej. Ich straty wyniosły około stu zabitych i rannych. W walce zginęło jedenastu Polaków, dziesięciu odniosło rany. Major Dobrzański zarządził odwrót w Góry Świętokrzyskie. W odwecie za swoje niepowodzenia Niemcy spacyfikowali kilka wsi. Zamordowali 712 osób cywilnych, w tym także kilkoro dzieci. Hitlerowskie zbrodnie na ludności cywilnej wstrząsnęły majorem Dobrzańskim.

Rankiem 30 kwietnia 1940 roku „Hubal” z garstką żołnierzy w okolicach Anielina pod Opocznem został otoczony przez około tysiąc niemieckich żołnierzy wspieranych przez czołgi. Henryk Dobrzański poległ z bronią w ręku. Jego żołnierze kontynuowali walkę do 25 czerwca. Kiedy dowiedzieli się o kapitulacji Francji, podjęli decyzję o rozwiązaniu oddziału.

Artykuł: Coffee Lake

Coffee Lake

Artykuł: Uroczysty obiad z okazji Dnia Edukacji Narodowej

Uroczysty obiad z okazji Dnia Edukacji Narodowej

Artykuł: Wincenty Ściegienny

Wincenty Ściegienny

Artykuł: Michał Fijałka

Michał Fijałka

Artykuł: Józef Lipiński

Józef Lipiński

Nasze technikum

Technik informatyk

Szkoły dla dorosłych

Nasza szkoła

Pełna oferta edukacyjna

Oferta szkoły