Przejdź do treści

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Mrągowie

Obrona Lwowa

czwartek,

Obrona Lwowa

W przededniu wybuchu drugiej wojny światowej polskie dowództwo zakładało, że Sowieci zachowają neutralność i nie będzie potrzeby obrony przed nimi Lwowa. Miasto miało jednak znaczenie strategiczne, ponieważ węzeł kolejowy na jego obszarze miał być główną drogą dla planowanych dostaw zakupionego na Zachodzie sprzętu wojskowego przez Rumunię. We Lwowie organizowano różnego rodzaju ośrodki tyłowe. Miasta nie brano pod uwagę jako punktu oporu, nie przewidziano błyskawicznego postępu zmotoryzowanych wojsk Trzeciej Rzeszy. Po mobilizacji liczne lwowskie jednostki wojskowe zostały wysłane transportami kolejowymi w rejony przypuszczalnego niemieckiego uderzenia.

1 września 1939 roku miasto zostało zaatakowane przez samoloty Luftwaffe. Wobec sukcesów wojsk niemieckich i szybkiego zbliżania się frontu już pod koniec pierwszego tygodnia września rozpoczęto przygotowania do obrony. Powołano Miejską Straż Obywatelską i Komitet Obywatelski Obrony Lwowa. Planowano stawienie oporu na dalekim przedpolu miasta, korzystając z naturalnych przeszkód terenowych. Problemem była mała liczebność oddziałów stacjonujących we Lwowie oraz szczątkowe zaopatrzenie w sprzęt wojskowy. Liczono na przybycie posiłków zapowiedzianych przez dowództwo Wojska Polskiego. Błędnie założono, że Niemcy po dotarciu do Sambora skierują się do Stryja z zamiarem odcięcia polskich połączeń z Rumunią. Głównego uderzenia oczekiwano od strony Jarosławia.

Początkowo w mieście przebywało stosunkowo niewielu żołnierzy, później załogę zaczęły wzmacniać oddziały wycofujące się z innych regionów kraju. Na zakładanej linii obrony z pomocą ludności budowano barykady i rowy przeciwpancerne. 11 września niemieckie oddziały znalazły się kilkadziesiąt kilometrów od Lwowa, a nocą zajęły Sambor. Następnego dnia do miasta wdarła się czołówka zmotoryzowanej grupy pułkownika Schörnera. Polskie punkty oporu nie były jeszcze dostatecznie przygotowane i nieprzyjaciel przebił się w głąb miasta, jednak niemieckie dowództwo postanowiło zrezygnować z próby zdobycia miasta z marszu.

Następnego dnia główne uderzenie oddziałów Wehrmachtu skierowano na Kortumową Górę. Zdobycie tego wzniesienia zapewniłoby doskonałe warunki dla artylerii ostrzeliwującej miasto. Niemiecka operacja pomimo oporu stawionego przez Polaków zakończyła się sukcesem. 13 września toczono walki także na zachodnim odcinku obrony miasta. W kolejnych dniach obrońcy Lwowa nadal twardo bronili się przed najeźdźcą. 17 września do miasta dotarła wiadomość o sowieckiej agresji na Polskę, w szybkim tempie w rejon Lwowa kierowała się 6. Armia Frontu Ukraińskiego.

W nocy z 18 na 19 września do walki włączyli się czerwonoarmiści, atakując polskie barykady na Łyczakowie. Rano przybyła sowiecka delegacja z propozycją kapitulacji miasta. Walki z Niemcami toczyły się dalej. Następnego dnia zaobserwowano dużą aktywność niemieckich i sowieckich oddziałów zwiadowczych, prawdopodobnie szykowali się oni do generalnego szturmu na miasto. Tego dnia z żądaniem kapitulacji do obrońców Lwowa wystąpili Niemcy, grożąc zniszczeniem miasta. 20 września do niemieckiego sztabu dotarł rozkaz zaprzestania oblężenia i wycofania się w kierunku zachodnim wydany przez Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych Niemiec. Niemiecko-sowieckie porozumienia przewidywały, że Lwów przypadnie Stalinowi. Nocą żołnierze Wehrmachtu rozpoczęli odwrót.

21 września doszło do spotkania polskiej sowieckiej delegacji, na którym wstępnie uzgodniono warunki poddania miasta. Obrońcy mieli jeszcze duże zapasy amunicji, jednak uznano, że Lwów nie odgrywa żadnej poważniejszej roli strategicznej, a dalsze walki doprowadzą tylko do niepotrzebnych zniszczeń. Jako nierealny odrzucono pomysł przebijania się w kierunku Rumunii. 22 września obie strony podpisały „Protokół ogłoszenia o przekazaniu miasta Lwowa Armii Czerwonej”, na którego mocy oficerowie mieli mieć zagwarantowaną wolność osobistą i możliwość wyjazdu za granicę. Polscy żołnierze w zorganizowanych kolumnach zaczęli opuszczać Lwów. Sowieci nie dotrzymali danego słowa, po dotarciu do Winnik polscy oficerowie zostali zatrzymani. Większość z nich stała się ofiarami zbrodni katyńskiej. Już pierwszego dnia po wkroczeniu do Lwowa Armia Czerwona wraz z NKWD dokonały licznych zbrodni, m.in. rozstrzeliwały polskich żołnierzy i policjantów.

Artykuł: Coffee Lake

Coffee Lake

Artykuł: Uroczysty obiad z okazji Dnia Edukacji Narodowej

Uroczysty obiad z okazji Dnia Edukacji Narodowej

Artykuł: Wincenty Ściegienny

Wincenty Ściegienny

Artykuł: Michał Fijałka

Michał Fijałka

Artykuł: Józef Lipiński

Józef Lipiński

Nasze technikum

Technik informatyk

Szkoły dla dorosłych

Nasza szkoła

Pełna oferta edukacyjna

Oferta szkoły