Przejdź do treści

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Mrągowie

Bitwa pod Podhajcami

czwartek,

Bitwa pod Podhajcami

Z końcem roku 1666 na skutek rywalizacji o wpływy na Ukrainie wybuchła wojna polsko-kozacko-tatarska. Jedną z jej bitew było starcie pod Podhajcami.

W 1666 roku Jan Sobieski został hetmanem polnym. Jego debiut zakończył się klęską w bratobójczym boju pod Mątwami. Hetman polny koronny dostrzegał zagrożenie ze strony Kozaków i Tatarów, jednak jego prognozy zostały zignorowane. Polska w tym czasie była osłabiona wojnami z sąsiadami i walkami wewnętrznymi. Rzeczypospolita nie mogła wystawić zbyt wielu żołnierzy. Państwo zalegało z poborami dla wojska, a szlachta była niezadowolona z wieloletnich podatków na wojsko. Pod koniec 1666 roku oddziały tatarskie niespodziewanie uderzyły na dywizję wojsk koronnych Sebastiana Machowskiego. Główne polskie siły na Ukrainie zostały całkowicie rozbite.

Wobec sytuacji w kraju Jan Sobieski samotnie przygotowywał obronę, nie szczędząc własnych pieniędzy. Zdołał zgromadzić około piętnastu tysięcy żołnierzy. Z własnych środków dozbrajał także chłopów zniecierpliwionych tatarskimi grabieżami. Jesienią 1667 roku na Ukrainie znalazły się główne siły sułtana Krym-Gireja. Dołączyły do niej oddziały hetmana kozackiego Piotra Doroszenki. Sobieski musiał rozdzielić swoje siły. Część wojsk pozostawił w twierdzach na przewidywanej trasie przemarszu wojsk kozacko-tatarskich, utworzył małe oddziały jazdy dla obrony ludności cywilnej, a sam stanął na czele trzech tysięcy żołnierzy w odwodzie.

Strategia okazała się trafna, wspierane przez chłopów załogi Pomorzan, Buczaczu i Narajowa odparły tatarskie czambuły. Jedynie Zborów poddał się bez walki. Kolejnym celem Tatarów były okolice Lwowa. Na swojej drodze napotkali armię hetmana polnego koronnego Jana Sobieskiego. Według niektórych źródeł Sobieski dysponował nawet dziesięciokrotnie mniejszą liczbą żołnierzy niż przeciwnik.

6 października 1667 roku wrogie oddziały starły się pod Podhajcami. Podhajec nieprzypadkowo został wybrany przez Sobieskiego jako miejsce obrony – jego położenie sprzyjało działaniom defensywnym. Początkowo oddziały kozacko-tatarskie próbowały szybkich uderzeń, jednak zakończyły się one dużymi stratami i nie przyniosły żadnego efektu. Wykorzystując przewagę liczebną, najeźdźcy przystąpili do oblężenia wojsk polskich.

Poza walką napastnicy musieli się zmagać także z innymi problemami. Pozostawione w okolicznych fortyfikacjach oddziały Sobieskiego przecinały linie zaopatrzeniowe Tatarów. Korzystając z sytuacji i braku wojsk na Krymie, ataman kozacki Iwan Sirko wtargnął na ziemie tatarskie. Pojawiły się pogłoski o odsieczy. Rozpoczęły się rokowania między chanem a Sobieskim. Tradycyjnie dzięki „upominkom” Tatarzy zobowiązali się do zaprzestania najazdów. Układ polsko-tatarski został zawarty 16 października. Wielkim sukcesem Sobieskiego obwołana została zawarta trzy dni później ugoda z hetmanem kozackim Piotrem Doroszenką, który pozostawiony przez sojusznika uznał zwierzchnictwo króla.

Jan Sobieski za swoje zasługi wkrótce otrzymał buławę wielką koronną. Zawarte z najeźdźcami ugody okazały się rozwiązaniem doraźnym. W 1671 roku wojna została wznowiona. Kiedy Jan Sobieski kilkukrotnie pobił Kozaków i Tatarów jeszcze w tym samym roku, jego zwycięstwa nie zostały wykorzystane na skutek intryg i postawy króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego. Kolejna wojna z Turkami wybuchła już w 1672 roku.

Artykuł: Marc Andreessen

Marc Andreessen

Artykuł: Zakończenie staży

Zakończenie staży

Artykuł: Brendan Eich

Brendan Eich

Artykuł: Nvidia GeForce 200

Nvidia GeForce 200

Artykuł: Pierwszy dzień w Splicie

Pierwszy dzień w Splicie

Nasze technikum

Technik informatyk

Szkoły dla dorosłych

Nasza szkoła

Pełna oferta edukacyjna

Oferta szkoły