Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Mrągowie

Andrzej Świątkowski

wtorek,

Andrzej Świątkowski

Dziś mija rocznica urodzin polskiego architekta, kapitana artylerii rezerwy Wojska Polskiego, cichociemnego.

Leszek Andrzej Świątkowski urodził się 14 stycznia 1906 w Warszawie. Po ukończeniu Gimnazjum Męskiego Towarzystwa Szkoły Mazowieckiej studiował na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. W 1938 roku zdobył dyplom inżyniera architekta. W czasie studiów odbył szkolenia i praktyki wojskowe, ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim, w 1933 roku otrzymał stopień podporucznika. Działał w organizacjach politycznych obozu narodowego. W 1939 roku wyjechał na trzyletni kontrakt do Afganistanu. Po wybuchu wojny zerwał umowę i przyjechał do Europy w celu wstąpienia do polskich oddziałów.

Wiosną 1940 roku dotarł do Francji. Służył w Ośrodku Wyszkolenia Oficerów Artylerii w Vichy. Po upadku Francji został ewakuowany do Wielkiej Brytanii, gdzie otrzymał przydział na stanowisko oficera zwiadowczego 3. Dywizjonu Artylerii Lekkiej 3. Brygady Kadrowej Strzelców. Później trafił do 4. Brygady Kadrowej Strzelców przekształconej następnie na 1. Samodzielną Brygadę Spadochronową. Zgłosił się do służby w kraju. Odbył kursy dywersji, spadochronowy oraz strzelecki. 7 listopada 1941 został zaprzysiężony na rotę Związku Walki Zbrojnej.

W nocy z 27 na 28 grudnia 1941 roku wziął udział w operacji lotniczej „Jacket”. Razem z nim samolotem Halifax L-9618 „W” polecieli cichociemni porucznik Marian Jurecki „Orawa”, major Maciej Kalenkiewicz „Kotwicz”, porucznik Alfred Paczkowski „Wania” oraz kurierzy Delegatury Rządu na Kraj podporucznik Tadeusz Chciuk „Celt” i kapral Wiktor Strzelecki „Buka”. Operacja „Jacket” przebiegła bardzo pechowo. Podczas lądowania „Orawa” zderzył się z drzewem i został mocno poturbowany. „Wania” na oblodzonej kłodzie skręcił kostkę. Jednak to nie było najgorsze, skoczkowie na skutek błędu w nawigacji wylądowali na terenach włączonych Rzeszy.

Na miejscu zrzutu „Orawa” i porucznik Świątkowski mieli zająć się ukryciem spadochronów, a pozostali będąc pewnymi, że są pod Skierniewicami, ruszyli w drogę. Wkrótce napotkali patrol Grenzschutzu i zostali zatrzymani. Zaprowadzono ich do strażnicy. Podczas próby rewizji otworzyli ogień do zaskoczonych strażników granicznych. Polacy wykazali się sporą sprawnością, zlikwidowali prawie całą załogę, w strzelaninie ranny został jedynie „Kotwicz”, a cała czwórka zdołała przedostać się do Warszawy. Takiego szczęścia nie mieli porucznicy Marian Jurecki i Andrzej Świątkowski. Oni również natknęli się na Niemców, zginęli w walce ze strażnikami granicznymi.

Rudolf Dreszer

Rudolf Dreszer

Aleksander Arkuszyński

Aleksander Arkuszyński

Polskie stacje polarne

Polskie stacje polarne

Józef Szyfter

Józef Szyfter

Aleksander Zejdler

Aleksander Zejdler

Claude E. Shannon

Claude E. Shannon

Nasze technikum

Szkoły dla dorosłych

Pełna oferta edukacyjna