Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Mrągowie

Akcja „Za kotarą”

wtorek,

Akcja „Za kotarą”

8 października 1943 roku żołnierze Armii Krajowej przeprowadzili akcję w lokalu „Za kotarą”.

W sierpniu 1943 roku oddział Armii Krajowej pod dowództwem Wojciecha Liliensterna „Wiktora” miał wykonać wyrok śmierci na współpracowniku gestapo. W akcji uczestniczył też zastępca „Wiktora” Józef Staszauer „Aston”. W pewnym momencie „Wiktor” został nieoczekiwanie wciągnięty do przejeżdżającego samochodu, a na miejscu pojawił się silny oddział niemieckiej żandarmerii. W strzelaninie zginęło trzech żołnierzy podziemia. „Wiktor” został rozstrzelany po kilku miesiącach brutalnego śledztwa.

Sprawą nieudanej akcji zajął się kontrwywiad AK. W trakcie śledztwa zwrócono uwagę na Józefa Staszauera. Już wcześniej dotarły pewne sygnały na temat możliwości jego współpracy z Niemcami, jednak zostały zlekceważone. Staszauer prowadził lokal gastronomiczny „Za kotarą” w centrum Warszawy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że był Żydem. W trakcie dochodzenia ustalono, że to on odpowiada za porwanie „Wiktora”. „Aston” jako członek Armii Krajowej był szczególnie niebezpiecznym konfidentem.

Po analizie zebranych dowodów Wojskowy Sąd Specjalny wydał wyrok śmierci na Józefa Staszauera. Do jego wykonania wyznaczono oddział bojowy kontrwywiadu Komendy Głównej AK o kryptonimie „Referat 993/W”. Miejscem akcji likwidacyjnej miał być lokal „Za kotarą”. Akcja w centrum Warszawy była bardzo niebezpieczna, dlatego do jej wykonania wyznaczono liczną grupę żołnierzy. 8 października wieczorem do lokalu „Za kotarą” weszło kilku żołnierzy podziemia z zadaniem dyskretnego przeprowadzenia rozpoznania. W tym czasie oddział ubezpieczenia zauważył gromadzących się w pobliskich bramach podejrzanych cywilów, jednak uznano, że akcja nie będzie odwołana.

Do lokalu wkroczyła grupa uderzeniowa. Doszło do gwałtownej strzelaniny. Prawdopodobnie w lokalu odbywało się spotkanie współpracowników gestapo. Podczas wymiany strzałów zginął m.in. Staszauer wraz z żoną i szwagrem, a także kilka przypadkowych osób. Wyrok został wykonany. Czternastu żołnierzy z obstawy zdołało zneutralizować czających się w bramach Niemców, pod ostrzałem nie byli oni w stanie włączyć się do akcji. Dowództwo Armii Krajowej bardzo wysoko oceniło wykonanie zadania. Dowódca akcji porucznik Stefan Matuszczyk „Porawa” oraz łączniczka Danuta Hibner „Nina” otrzymali Ordery Wojenne Virtuti Militari V klasy. Krzyżami Walecznych odznaczono ośmiu żołnierzy podziemia.

Turniej techników informatyków
Marian Gołębiewski

Marian Gołębiewski

OpenBSD

OpenBSD

Tadeusz Chciuk-Celt

Tadeusz Chciuk-Celt

Franciszek Wład

Franciszek Wład

Internet Explorer 11

Internet Explorer 11

Jan Tabortowski

Jan Tabortowski

Nasze technikum

Szkoły dla dorosłych

Pełna oferta edukacyjna